sobota, 6 maja 2017

Majówka 1/2: Dresno

Hej!
Witajcie po majówce! Jak tam ją spędziliście?
Ja się nudziłam, no ale też byłam w 2 miejscach w Niemczech. Nie jakoś daleko od granicy, ponieważ moi dziadkowie mieszkają blisko niej i od nich jedzie się tam ok. godziny.
Pierwsze miejsce w którym byłam to Dresno. JEJU! Szczerze zakochałam się w tym mieście. Jest piękne... 
Ogólne wrażenie- masa ludzi i posągów. Byłam tam 30 kwietnia, w sumie nie dziwię się, że było tak dużo ludzi, w tym Polaków.
Nasza wycieczka trwała 1,5 godziny. Najpierw zaparkowaliśmy na jednym z parkingów, niestety większość jest płatna. Poszliśmy uliczką i mijaliśmy sklepy. Jeden sklep, który zakuł mi się w pamięci to Chanel, sama nie wiem, czemu akurat ten.
Tak czy siak przechodziliśmy później przez most, szczerze nie wiem jaki. Poszliśmy w lewą stronę i zrobiliśmy kółko oglądając posągi, bloki, jakieś budynki, kościoły itd. NO.
W sumie, nie wiem czemu Wam to mówię jak nie pamiętam nazw tych rzeczy.
Pooglądajcie zdjęcia, przybliży Wam to urodę Dresna ❤ Czekajcie na drugą część z majówki.
To tyle, pa!
PS. Zdjęcia robił mój tata, ja obsługiwałam kamerę, zawsze z takich wycieczek robię pamiątkowy vlog 😃
































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz